Jak wygląda praca na kontrakcie w branży IT? 

Spójrzmy prawdzie w oczy – w branży informatycznej kontrakt zdecydowanie wypiera umowy o pracę, stając się nowym standardem zatrudnienia specjalistów IT. Naciskają na to sami główni zainteresowani, którzy wolą podpisać kontrakt na konkretne zlecenie niż wiązać się długoterminową umową. Pracodawcy, którzy początkowo nieufnie podchodzili do takiej formy współpracy, coraz częściej doceniają korzyści, jakie za sobą niesie, i stają się zdecydowanie bardziej otwarci na to rozwiązanie. W dzisiejszym wpisie postaramy się więc przybliżyć zagadnienie pracy na kontrakcie w branży IT.

Co różni kontrakt od etatu? 

Zasadniczą różnicą pomiędzy zatrudnieniem na etacie a kontraktem jest stopień elastyczności w zakresie ustalania warunków współpracy. W tym pierwszym wariancie trzeba bowiem uwzględnić przepisy wynikające z Kodeksu pracy, a zatrudniony pracownik wykonuje swoje obowiązki lub pozostaje do dyspozycji pracodawcy w ściśle określonym miejscu i czasie. Z pracą na etacie wiążą się płatne urlopy, zwolnienia chorobowe, określone okresy wypowiedzenia i wiele innych kwestii, które generują z kolei duże nakłady pracy działu kadr.

Zupełnie inaczej rzecz ma się w przypadku kontraktu, który nie jest regulowany ani Kodeksem pracy, ani Kodeksem cywilnym (jak np. umowy zlecenia). Zapisy, jakie znajdą się w umowie, zależą zatem wyłącznie od obu zainteresowanych stron i podlegają negocjacjom. Kontrakt nie wiąże się zatem z dużą liczbą formalności i nie ogranicza pracownika oraz pracodawcy tak jak zatrudnienie na etacie. Warto zaznaczyć, że specjalista IT będący stroną umowy może, ale nie musi, prowadzić własną działalność gospodarczą. Mamy wówczas do czynienia z umową B2B. W przypadku outsourcingu IT, jaki prowadzimy dla wielu naszych klientów, taki kontrakt może zamiast firmy zawrzeć agencja świadcząca tego typu usługi.

IT Contracting – korzyści dla pracodawcy i pracownika 

Praca na kontrakcie ma wiele zalet dla specjalistów IT. Przede wszystkim daje im ogromną swobodę w zarządzaniu swoją karierą, umożliwiając realizowanie wyłącznie wybranych przez siebie najciekawszych, rozwojowych i dobrze płatnych projektów – często realizowanych po kilka jednocześnie lub zazębiających się. Brak urlopów i stabilności rekompensuje wyższe wynagrodzenie i dodatkowe warunki, które można wynegocjować z pracodawcą. Kontraktor pracuje zwykle zdalnie, samodzielnie decydując o czasie i miejscu pracy. Liczy się to, by wywiązać się z powierzonego zadania w ustalonym terminie.

Również pracodawcy cenią sobie zalety zawierania kontraktów z pracownikami IT. Przede wszystkim nie muszą tworzyć nowych miejsc pracy, które trzeba utrzymywać również w okresach niższego natężenia pracy, np. pomiędzy kolejnymi dużymi zleceniami. Kontrakt znacznie uprasza także kwestie kadrowo-płacowe, co przekłada się na oszczędność czasu i pieniędzy. Ponadto łatwiej rozliczyć usługi kontraktora, wrzucając je w koszty konkretnego projektu. 

Wszystko to sprawia, że popularność takiej formy współpracy w branży IT stale rośnie, a agencje rekrutacyjne – takie jak Verita HR – coraz częściej prowadzą rekrutacje zakończone podpisaniem kontraktu lub umowy B2B, zwłaszcza w przypadku ekspertów z dużą wiedzą i doświadczeniem. Warto tutaj zaznaczyć, że często podpisanie kontraktu jest jedynym sposobem na przyciągnięcie do projektu najbardziej wartościowych specjalistów IT, którzy mogą przebierać w ofertach i dyktować warunki. Rzadko kiedy podejmują oni bowiem pracę na etacie, ceniąc sobie swoją niezależność i możliwość decydowania o projektach, w których biorą udział.