Sektor SSC i BPO w Polsce

Polska jest europejskim zagłębiem centrów usług wspólnych. W naszym kraju swoje centra zlokalizowały największe koncerny na świecie, w tym Samsung, Microsoft, IBM, Shell, Philips, Ikea, France Telecom, Citi Group czy Bayer. Perspektywy dla tego rynku są znakomite, co w naturalny sposób zwiększa zapotrzebowanie na profesjonalną usługę rekrutacji dla BPO oraz SSC w Polsce. To jedna z najważniejszych specjalizacji Verita HR. W naszym poradniku przyglądamy się sytuacji sektora SSC i BPO w Polsce oraz sprawdzamy, jakich pracowników szukają właściciele i zarządcy centrów usług wspólnych.  

Krótko o BPO i SSC

BPO, czyli Business Process Outsourcing, to bardzo popularny model prowadzenia biznesu bazujący na przeniesieniu pewnych obszarów funkcjonowania przedsiębiorstwa poza jego centralę. Pokażmy to na konkretnym przykładzie. Korporacja z Warszawy w pewnym momencie uznaje, że prowadzenie księgowości czy zajmowanie się obsługą klienta zbyt mocno angażują jej pracowników. Przedsiębiorstwo z różnych powodów nie chce jednak zwiększać zatrudnienia, dlatego decyduje się przenieść te obowiązki na zewnątrz i powierzyć je innemu podmiotowi.

Takie usługi coraz częściej są grupowane w ramach centrów BPO, które oferują profesjonalną obsługę przedsiębiorców nie tylko krajowych, ale też zagranicznych. Jest to bardzo komfortowe rozwiązanie, które przynosi także wymierne korzyści ekonomiczne. Korzystanie z outsourcingu usług biznesowych pozwala ograniczyć koszty funkcjonowania przedsiębiorstwa, ale przy jednoczesnym utrzymaniu oczekiwanego poziomu tychże usług. Poza księgowością i obsługą klienta firmy szczególnie chętnie korzystają z outsourcingu IT.

SSC, Shared Services Centers, to model biznesowy polegający na tworzeniu centrów usług wspólnych poza macierzystą jednostką, czyli najczęściej główną siedzibą przedsiębiorstwa. Różnica w stosunku do BPO polega na tym, że procesy biznesowe wyprowadzane poza centralę nie są powierzane innym podmiotom, ale realizowane w ramach struktury firmy, tyle że w inny miejscu. Dlatego mówimy tutaj o insourcingu.

Znów warto sięgnąć po konkretny przykład, który pozwoli lepiej zrozumieć ideę SSC. Wyobraźmy sobie wielką międzynarodową korporację z Kalifornii, która w celu optymalizacji kosztów działalności decyduje się uruchomić swoje centrum usług wspólnych we Wrocławiu. Utworzone SSC w stolicy Dolnego Śląska realizuje prace związane z np. obsługą klienta europejskiego czy zarządzaniem logistyką sprzedaży na Starym Kontynencie.

Różnice z punktu widzenia pracowników

Wiele osób zainteresowanych podjęciem pracy w SSC czy BPO nie do końca rozumie, jaki będzie ich status po przyjęciu propozycji. Można to bardzo łatwo wytłumaczyć. Otóż, jeśli Jan Kowalski zatrudni się w SSC w Katowicach, to formalnie jego pracodawcą jest macierzysta firma. Może więc współpracować z kolegami z innych SSC, np. w Sopocie czy poza granicami Polski. Wszyscy mają wspólnego pracodawcę.

Jeśli natomiast chodzi o BPO, to tutaj pracodawcą jest zupełnie inny podmiot niż ten, na rzecz którego realizujemy obowiązki zawodowe. Przykładowo: obsługując księgowość firmy X jesteśmy pracownikami firmy Y.

Perspektywy dla sektora SSC i BPO w Polsce

Nie ma przypadku w tym, że to właśnie Polska jest ulubionym „przyczółkiem” dla korporacji tworzących centra usług wspólnych, czy to w modelu BPO, czy SSC. Wpływ na to ma kilka istotnych czynników – omówmy te najważniejsze.

Po pierwsze: łatwy dostęp do wysokospecjalistycznej kadry. Szczególnie młodzi Polacy są bardzo dobrze wykształceni oraz często mają już spore doświadczenie zawodowe. Dzięki temu agencje pracy mają nieco ułatwione zadanie na etapie kompletowania kadry dla swojego klienta, który np. planuje uruchomić centrum usług wspólnych w Gdyni.

Po drugie: niezły poziom znajomości języków obcych. Prowadząc rekrutację pracowników dla BPO i SSC zawsze dużą uwagę przykłada się do kompetencji językowych kandydatów. Korporacje oczekują, że w ich centrach usług wspólnych będą pracować osoby znające przynajmniej język angielski (w stopniu biegłym), ale mile widziane są również inne języki, w tym niemiecki, francuski, chiński, arabski, perski czy hebrajski.

Po trzecie: świetna kadra IT. Polska jest jednym z europejskich liderów pod względem wykształcania kadry informatycznej, a nikogo nie trzeba przekonywać, że to właśnie specjaliści IT są dziś najbardziej poszukiwani na rynku zatrudnienia, również na poziomie BPO i SSC. Centra usług wspólnych nie mogą funkcjonować bez pracowników specjalizujących się w szeroko rozumianej obsłudze IT, stąd obserwujemy bardzo duże zapotrzebowanie na profesjonalną rekrutację IT np. w Krakowie, który jest nieoficjalną polską stolicą BPO i SSC.

Można w ciemno założyć, że sektor SSC i BPO w Polsce będzie rosnąć w siłę, na co duży wpływ ma również pandemia. Radykalnie zmieniła ona model prowadzenia wielu biznesów, zmuszając do przejścia na pracę zdalną oraz outsourcing. Dlatego centra usług wspólnych mają przed sobą świetlaną przyszłość i będą zaliczane do grupy największych pracodawców, nie tylko w Polsce.

Nasze marki

hro-personnel
hro-digital-no-
snw