Jak pandemia wpłynęła na sposób rekrutowania pracowników? 

Pandemia COVID-19, która wybuchła na początku 2020 roku, zasadniczo zmieniła wiele aspektów naszego życia. Jednym z nich była (i jest) rekrutacja pracowników, a przeobrażenia, jakim uległa, wydają się trwałe. Jak się okazało, wymuszone reżimem sanitarnym ograniczenia dało się przekuć w nowoczesne rozwiązania, niosące za sobą korzyści zarówno dla rekruterów, jak i kandydatów. Jak dzisiaj wygląda sposób rekrutowania pracowników zmodyfikowany przez dwa lata pandemii?

Zasadniczą zmianą dotyczącą rekrutacji było zastąpienie rozmów rekrutacyjnych na żywo spotkaniami online. Dzięki temu większość lub wręcz cały proces rekrutacji można przeprowadzić zdalnie, a kandydat – by znaleźć nową pracę – dosłownie nie musi nawet wstawać z fotela. W sukurs rekrutującym przyszły najnowsze technologie i komunikatory internetowe, pozwalające komfortowo kontaktować się i rozmawiać niezależnie od miejsca aktualnego przebywania osób zaangażowanych w proces rekrutacji. Wideokonferencje z użyciem takich narzędzi jak Skype for Business, Microsoft Teams czy Zoom stały się codziennością w agencjach rekrutacyjnych i działach HR, z dnia na dzień zastępując spotkania z kandydatami twarzą w twarz w siedzibie firmy czy biurze rekrutera. Inne pomocne w pracy agencji HR narzędzia to testy psychometryczne czy zdalna forma assessment center.

Rekrutacja online – zalety i wady 

Na podstawie dwuletniej praktyki możemy już podsumować zalety i wady rekrutacji online. Jak się okazuje, tych pierwszych jest znacznie więcej, zwłaszcza gdy chodzi o rekrutację pracowników umysłowych, tzw. white collars, w jakiej specjalizuje się nasza agencja. Wśród głównych atutów rozmów kwalifikacyjnych online można wymienić:

  • oszczędność czasu – kandydat nie musi brać dnia wolnego ani dojeżdżać na miejsce spotkania;
  • większy komfort psychiczny – wiele osób czuje się pewniej w swoim domu niż na nieznanym terenie;
  • wygodę – żeby odbyć rozmowę, nie trzeba wychodzić z domu;
  • możliwość przeprowadzenia rozmowy niezależnie od odległości od miejsca pracy – co ma szczególne znaczenie dla osób często wyjeżdżających lub starających się o pracę w innym mieście czy kraju.

Rekrutacja zdalna ma również wady. Dla części osób rozmowy przez komunikatory są bardziej stresujące niż spotkania bezpośrednie, trudniej również sprawdzić umiejętności manualne kandydatów do pracy fizycznej. Kandydat musi także zadbać o odpowiednie warunki do rozmowy online – stabilne łącze internetowe, kamerkę i mikrofon, ciche pomieszczenie czy dobre oświetlenie. 

Większa pula kandydatów dzięki pracy zdalnej 

Pandemia wymusiła na wielu pracodawcach przejście w tryb pracy hybrydowej lub zdalnej, co z kolei – w połączeniu z rekrutacją online – znacznie poszerzyło pulę kandydatów, dla których miejsce pracy nie stanowi już ograniczenia. Mieszkając na stałe w Szczecinie, mogą aplikować i podjąć pracę w firmie z siedzibą w Warszawie, Wrocławiu, a nawet poza granicami kraju. To z kolei ułatwiło rekruterom i headhunterom rekrutację specjalistów IT, pracowników o rzadko spotykanych kompetencjach oraz ekspertów z niszowych branż, których brakuje na rynku. Natomiast „łowcom głów” znacznie łatwiej namówić osoby nieposzukujące aktywnie pracy na rozmowę na Zoomie w dogodnym terminie niż tradycyjne spotkanie w siedzibie firmy.

 

Podsumowując, możemy pokusić się o stwierdzenie, że mimo początkowych obaw i trudności pandemia pozytywnie wpłynęła na procesy rekrutacyjne, znacznie poszerzając wachlarz narzędzi dostępnych działom HR i agencjom rekrutacyjnym i podnosząc szanse na zatrudnienie najlepszych specjalistów.