Rekrutacja i selekcja oparta na dowodach

Strona główna » Rekrutacja i selekcja oparta na dowodach
Zdjęcie autora książki: Rekrutacja i selekcja oparta na dowodach

Rekrutacja i selekcja oczami Piotra Prokopowicza,  wykładowcy, trenera, konsultanta, autora książki „Rekrutacja i selekcja oparta na dowodach. 33 zasady skutecznego naboru pracowników”. W Wywiadzie podpowiada na co zwrócić uwagę w rekrutacji i jakie można wprowadzić w niej unikalne rozwiązania.

Jak znalazł się Pan w branży HR?

W branży HR znalazłem się trochę przez przypadek. Jeszcze na studiach, bezpośrednio po powrocie ze stypendium w USA, dołączyłem do działającej w Instytucie Psychologii UJ organizacji  “The Acting Person Center”. Organizacja ta, prowadząca wszystkie swoje działania w języku angielskim, miała na celu popularyzację unikalnego podejścia do zarządzania: pełnej partycypacji w zarządzaniu. Zespół prowadzony był przez prof. Ryszarda Stockiego, postać bardzo inspirującą. Udało mu się zebrać grupę wyjątkowych ludzi, wielu z nich dzisiaj realizuje swoje kariery w zarządzaniu, w Polsce i za granicą. Pod jego wpływem zacząłem zajmować się bliżej kwestiami związanymi z naturą pracy, motywacją i kulturą organizacji. Nawet się nie obejrzałem, a już rok później, razem z prof. Stockim oraz kolegą, Grzegorzem Żmudą, napisaliśmy i wydaliśmy nakładem wydawnictwa Wolters Kluwer książkę pt. “Pełna partycypacja w zarządzaniu”. Potem poszło już z górki – założona ze współpracownikami firma, kilka książek, parę podróży do ośrodków zajmujących się badaniami organizacyjnymi i fascynacja zarządzaniem opartym na dowodach.

Co to jest Evidence-Based Human Resources Management?

W Pana książce pt. „Rekrutacja i selekcja oparta na dowodach. 33 zasady skutecznego naboru pracowników” motywem przewodnim jest zagadnienie EBHRM (ang. Evidence-Based Human Resources Management). Skąd wzięła się fascynacja tego rodzaju podejściem do HR?

Nie wierzę w przeznaczenie, ale mam wrażenie, że będąc jednocześnie badaczem i praktykiem zajmującym się zarządzaniem nie miałem innego wyjścia, jak tylko prędzej czy później przyjąć persektywę evidence-based, jako swoją własną. Przełom w moim przypadku nadszedł w 2008 roku, tym samym roku, w którym na rynku ukazała się “Pełna partycypacja w zarządzaniu”. Pracowałem wtedy w Kopenhadze, w europejskiej centrali Great Place to Work Institute, byłem odpowiedzialny za wypracowanie metodologii badań pozwalającej na porównywanie wyników badań między krajami w Europie i Ameryce Południowej. Mój przełożony polecił mi książkę, wydaną w 2006 Hard Facts, Dangerous Half-Truths, and Total Nonsense: Profiting from Evidence-Based Management”, autorstwa Jeffa Pfeffera i Boba Suttona. To było jak połknięcie czerwonej pigułki w Matrixie. Nie było odwrotu. EBHRM to podejmowanie decyzji personalnych w oparciu o najlepsze dostępne dowody. Z jednej strony, można powiedzieć, że to nic nowego – przecież każdy menedżer podejmuje swoje decyzje w oparciu o jakieś dowody. Z drugiej strony, problemem okazuje się zwykle ich jakość i wiarygodność. Zbyt często najważniejsze decyzje w firmie związane z zatrudnieniem, systemem motywacyjnym lub ocenami pracowniczymi podejmowane są w oparciu o błędne, intuicyjne założenia zarządu,
lub najnowszą “modę” konsultingową, a nie o krytyczną ocenę dostępnej wiedzy naukowej, doświadczenia ekspertów, danych organizacyjnych i opinii interesariuszy. To fascynujące, że większość z nas nigdy nie wsiadłaby do windy zaprojektowanej w oparciu o “wiedzę intuicyjną”, natomiast nie mamy żadnego problemu, żeby tę samą intuicję wykorzystywać do podejmowania decyzji o życiu ludzkim w organizacjach. Zarządzanie oparte na dowodach to próba zmiany tego stanu rzeczy.

Jakie jest Pana zdanie na temat popularności wystandaryzowanych narzędzi rekrutacyjnych w Polsce?

Trudno mi wypowiedzieć się rzetelnie na ten temat – niestety, nie mamy w tym obszarze wiarygodnych danych. Na szczęście, już niedługo prowadzić będziemy analizy w ramach drugiej edycji dobrze znanych polskiej branży HR badań Bilans Kapitału Ludzkiego. Narzędzia selekcyjne i ich popularność to jeden z ważnych elementów tych badań. Póki co, pośrednio, na podstawie własnych doświadczeń i rozmów z profesjonalistami mogę stwierdzić, że wystandaryzowane techniki oceny kompetencji cieszą się stosunkową małą popularnością. Cały czas pokutuje opinia, że najlepsze decyzje podejmowane są w oparciu o intuicyjne i wieloletnie doświadczenie rekruterów. Nie poprawia tutaj sytuacji fakt, że wiele firm zleca swoje procesy do agencji rekrutacyjnych, które same, pod presją czasu, często zmuszone są iść na kompromisy jeśli chodzi o jakość wykorzystywanych narzędzi. Jak zmienić tę sytuację i zachęcić menedżerów do wykorzystywania trafniejszych narzędzi rekrutacyjnych? Po pierwsze, przekonywać o ich skuteczności na podstawie nie tylko wiarygodnych badań, ale i doświadczeń międzynarodowych gigantów, takich jak Google, które wprowadzając wystandaryzowane narzędzia znacznie zwiększyły jakość swoich decyzji personalnych. Po drugie, zachęcać menedżerów, aby sami na sobie przetestowali niektóre z tych “bezdusznych” narzędzi i zobaczyli, że zarówno sam proces badania, jak i interpretacja pozwalają na uzyskanie unikalnego wglądu w kompetencje i cechy kandydata.

Dlaczego kandydaci w międzynarodowych korporacjach są wybierani na podstawie zagadek rekrutacyjnych?

Sam często zadaje sobie to pytanie. Laszlo Bock z Google jest tutaj cyniczny i twierdzi, że wytłumaczenie jest bardzo proste – rekruterzy czują się wtedy po prostu mądrzejsi od kandydata. Dla mnie jednak sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Zagadki rekrutacyjne stanowią pewnego rodzaju testy projekcyjne, pozwalające wyczytać u kandydata szeroki zakres cech na podstawie odpowiedzi na proste, choć nieszablonowe pytanie. Budują tym samym prestiż rekrutera, który stosuje zagadki rekrutacyjne niczym swoje osobiste, magiczne zaklęcia, na podstawie których jest w stanie ocenić szereg kompetencji i postaw kandydata. Niestety, podobnie jak w przypadku testów projekcyjnych, jakość i trafność podejmowanych na podstawie zagadek rekrutacyjnych decyzji pozostawia wiele do życzenia.

Jakich rad udzieliłby Pan osobom rekrutującym, żeby stali się bardziej rzetelni w swojej pracy?

Jest jedna, prosta rada: standaryzuj. Wszystko. Wywiady, analizę CV czy interpretację listów motywacyjnych. Dodaj jasne klucze interpretacyjne do odpowiedzi w ramach rozmowy kwalifikacyjnej i nadaj im wartości liczbowe. Stwórz formularz aplikacyjny z prostymi regułami przejścia i punktacją. Decyzje podejmuj na podstawie kalkulacji ostatecznego wyniku kandydata – nawet, jeśli jest to prosta suma, decyzja będzie lepsza, niż jeśli podejmiesz ją w oparciu o przeczucie. Badania i doświadczenia wielu firm są zgodne – standaryzacja jest w stanie zwiększyć prawie dwukrotnie trafność decyzji selekcyjnych w organizacjach.

Przeczytaj też:

Rekrutacja w nowej rzeczywistości

Więcej o Autorze przeczytaj tutaj.

Last articles:

Top In-Demand Tech and Finance Skills in Poland for 2026

A year ago, Poland’s tech and finance sectors felt the weight of uncertainty. In tech, job postings had plummeted for two consecutive years amid budget cuts and hiring freezes, leaving professionals questioning if the post-pandemic boom was truly over. Finance, though more stable with consistent employment gains, faced similar challenges

READ MORE »
Ilustration to Articles: Best Fleet Management VeritaHR

Best Fleet Management in Poland 2026: How Verita HR Fuels Growth

Poland’s economy is booming: 3.2% GDP growth delivered in 2025, and 2026 projections suggest continued strength at 3.5%. Companies, especially in tech, finance, and services, are hiring aggressively, launching initiatives, and expanding footprints. Amid this momentum, one factor stands out: reliable, cost-effective mobility for distributed teams. That’s where Verita HR’s Fleet Management service turns potential

READ MORE »

Nasze marki

hro-personnel
snw

Delete my personal data

Formularz dla kandydata

Administratorem danych osobowych jest Verita HR Polska Sp. z o.o. oraz HRO Personnel Sp. z o.o. Dane osobowe będą przetwarzane w celu udzielnie odpowiedzi na zadane pytanie przez formularz kontaktowy. Więcej informacji o zasadach przetwarzania danych, w tym o celach i prawach dostępne jest w Polityce prywatności.
INSPEKTOR OCHRONY DANYCH OSOBOWYCH​
Inspektor Danych Osobowych w Verita HR Sp. z o.o.:
dane.osobowe@veritahr.com 
Inspektor Danych Osobowych w HRO Personnel Sp. z o.o.:
dane.osobowe@hropersonnel.com 

Formularz dla pracodawcy

Administratorem danych osobowych jest Verita HR Polska Sp. z o.o. oraz HRO Personnel Sp. z o.o. Dane osobowe będą przetwarzane w celu udzielnie odpowiedzi na zadane pytanie przez formularz kontaktowy. Więcej informacji o zasadach przetwarzania danych, w tym o celach i prawach dostępne jest w Polityce prywatności.
INSPEKTOR OCHRONY DANYCH OSOBOWYCH​
Inspektor Danych Osobowych w Verita HR Sp. z o.o.:
dane.osobowe@veritahr.com 
Inspektor Danych Osobowych w HRO Personnel Sp. z o.o.:
dane.osobowe@hropersonnel.com